Przeskocz do treści

Zawsze przed wyjechaniem ciągnikiem w pole dokładnie sprawdzam czy wszystko jest sprawne , czy jest olej i woda w chłodnicy . Razu pewnego po podniesieniu maski ciągnika  zostałem kompletnie zaskoczony . Po 5 dniach bez używania ciągnika ptaki zdążyły założyć tam gniazdo i złożyć jaja  . Teraz prze kolejne tygodnie nie mogłem używać swojego traktora. Musiałem zaczekać aż pisklęta wyklują się ze złożonych jaj pod maską mojego ciągnika.

 

 

Zawsze podczas orki pojawiają się za moim ciągnikiem bociany.

 

 

 

Gdy ja jadę ciągnikiem z podłączonym pługiem zawsze za mną chodzą bociany. Większy o bardziej śmiały jest Pan bocian za nim zawsze chodzi mniejsza Pani bocianowa.  Po przejechaniu pługiem przez pole bociany wyjadaja wszelkie zwierzątka i robaczki które zimują  na polu.

Nasza posiadłość leży w czystym ekologicznie terenie  . Niestety niesie za sobą to pewne utrudnienia . W naszych jeziorach żyją bobry. 

 

Nie wiem dlaczego w pierwszej kolejności zabierają się za wielkie i stare drzewa.  Na zdjęciu stara topola  zaatakowana przez bobry . Drzewo jest takie że nie jestem w stanie go objąć . bóbr systematyczne codziennie podgryza po kawałku . Zobaczymy kiedy da radę powalić całe drzewo .